<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0">
  <channel>
      <title>Webnote</title>
      <link>http://www.webnote.pl</link>
      <description>Blog o tworzenie stron internetowych</description>
      <copyright>Copyright 2010, Webnote</copyright>
        <item>
           <title>Gdzie szukać porad i rozwiązań problemów z PHP</title>
          <link>http://www.webnote.pl/gdzie-szukac-porad-i-rozwiazan-problemow-z-php.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Ciężko mi w to uwierzyć, ale Webnote w zamyśle miał być blogiem, w którym miały dominować wpisy na temat <a href="http://www.webnote.pl/programowanie/php.html" title="PHP">PHP</a>. Do tej chwili mamy ich „całe” 6. W tym wpisie chciałem wyjaśnić dlaczego tak jest, oraz gdzie najczęściej znajduje rozwiązania najpopularniejszych problemów. Przy okazji może ktoś podrzuci ciekawy temat do opracowania na blogu.</p>
<h2>Dlaczego ciężko o ciekawy artykuł o PHP</h2>
<p>Od początku wychodziłem z założenia pomijania typowych tematów dla blogów o PHP, czyli opisywania podstaw programowania obiektowego, czy tłumaczenia kolejnych wzorców projektowych. Raz, że zagadnienia te były opisane do bólu już parę lat temu, a dodatkowo uważam, iż tego typu wpisy najlepiej wyjaśnione są w przeznaczonej do tego literaturze.</p>
<p>Postanowiłem, że najlepszym rozwiązaniem będzie pisanie o bieżących problemach, które napotkam podczas pracy dla swoich klientów, czy projektów realizowanych w wolnym czasie. Tu pojawił się jednak problem. Język PHP jest tak popularnym i prostym językiem, że znalezienie rozwiązań większości napotkanych problemów kończyło się na kilkuminutowym korzystaniu z googla. Z drugiej strony opisywanie trudniejszych zagadnień jest kłopotliwe, ze względu na problem wyciagnięcia kodu z kontekstu aplikacji. Jest to jedna z wad nie korzystania z popularnych Framewoków.</p>
]]></description>
          <pubDate>Mon, 12 Dec 2011 13:38:25 +0100</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Underscore.php – biblioteka przydatnych funkcji w PHP</title>
          <link>http://www.webnote.pl/underscorephp-biblioteka-przydatnych-funkcji-w-php.html</link>
          <description><![CDATA[]]></description>
          <pubDate>Wed, 26 Oct 2011 23:58:37 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>CSS3 transition – co to jest i jak z tego korzystać</title>
          <link>http://www.webnote.pl/css3-transition-co-to-jest-i-jak-z-tego-korzystac.html</link>
          <description><![CDATA[<p><strong>CSS3 transition</strong> to niedawno wprowadzona możliwość tworzenia płynnego, zmieniającego się w funkcji czasu, parametru zdefiniowanego w CSS. Najprościej będzie to wytłumaczyć na przykładzie. Weźmy pod uwagę nawigacje dowolnej strony, często po najechaniu na dany link zobaczymy np. zmianę koloru tła. Tradycyjnie odbywało się to natychmiastowo, jednak za pomocą Transitions możemy sprawić, aby zmiana ta odbywała się stopniowo. Pozwala to nam na w miarę proste ożywienie naszej strony, bez wykorzystania bibliotek typu jQuery.</p>
<p>W tym miejscu od razu chciałbym przestrzec przed nadmiernym wykorzystaniem tej funkcji, najczęściej strony pełnią funkcje informacyjną i nie jest wymagane, aby cały projekt nam skakał, albo nie daj boże grał.</p>
<h2>Jak wygląda funkcja CSS3 transition?</h2>
<pre class="prettyprint"><code>transition : &lt;transition-property&gt; || &lt;transition-duration&gt; || &lt;transition-timing-function&gt; || &lt;transition-delay&gt;</code></pre>
<p>Jest to skrócona wersja tej funkcji, podobnie jak w przypadku border, możemy kolejno definiować dane parametry np.: transition-property, transition-duration, transition-timing-function oraz transition-delay.</p>
<p>Opiszmy teraz za co odpowiadają dane funkcje:</p>
<ul>
<li><strong>transition-property</strong> – odpowiada za to jaką funkcje mamy objąć transition, czyli jeżeli chcemy aby z czasem zmienił się nam kolor tła, to ustawiamy – background-color. Domyślnym parametrem jest all, czyli CSS transition będzie działa na wszystkie obsługiwane funkcję. Oto <a href="https://developer.mozilla.org/en/CSS/CSS_transitions#Properties_that_can_be_animated">lista obsługiwanych parametrów</a>.</li>
<li><strong>transition-duration</strong> – czas trwania przejścia.</li>
<li><strong>transition-timing-function</strong> – funkcja czasu, zaprezentowana w formie krzywej beziera. Istnieje 5 zdefiniowanych funkcji gotowych do wykorzystania pod nazwami: ease, linear, ease-in, ease-out, ease-in-out. Możemy także zdefiniować własną funkcję przy pomocy cubic-bezier. Pomocna w tym przypadku może okazać się strona <a href="http://cssglue.com/cubic">http://cssglue.com/cubic</a>.</li>
<li><strong>transition-delay</strong> –<strong> </strong>możliwość zdefiniowania opóźnienia całej przemiany.</li>
</ul>
<h2>Wsparcie dla przeglądarek</h2>
<p>CSS transtions obsługiwane jest obecnie przez <strong>Chrome, Safari, Opera 10.5+, Firefox 4+</strong>. Z zapowiedzi wynika, iż wersja 10 IE również ma posiadać ich obsługę, czy w pełnym stopni? Trudno powiedzieć. Oczywiście należy pamiętać o dodawaniu prefilksów:<strong> -o-, -moz-, -webkit-, oraz -ms-</strong> właśnie ze względu na przyszłość.</p>
]]></description>
          <pubDate>Sat, 08 Oct 2011 19:22:34 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Odbicie lustrzane w CSS3 – funkcje transform i gradient</title>
          <link>http://www.webnote.pl/odbicie-lustrzane-w-css3-funkcje-transform-i-gradient.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Surfując po Internecie regularnie spotykam strony, wykorzystujące rozmaite możliwość najnowszej wersji CSS. Standardem stają się zaokrąglone rogi, cienie i mniejsze lub większe animacje. Czasami jednak można przy pomocy kombinacji kilku funkcji stworzyć interesujący efekt. Tym razem pokażę jak przygotować prezentację zdjęcia, wraz z delikatnym odbiciem lustrzanym u jego podstawy. Końcowy efekt poniższego artykułu można zobaczyć na <a href="http://www.webnote.pl/example/css3_transform"><strong>przygotowanej stronie demo</strong></a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Podstawowy HTML</h2>
<p>Zaczniemy jak zwykle od początku, czyli od pokazania wykorzystanego kodu HTML.</p>
<pre class="prettyprint"><code>&lt;div class="content"&gt;<br /><br />  &lt;div class="image"&gt;<br />    &lt;img src="http://placekitten.com/100/150" alt="" /&gt;<br />    &lt;div&gt;&lt;img src="http://placekitten.com/100/150" alt="" /&gt;<br />      &lt;div class="fade"&gt;&lt;/div&gt;      <br />    &lt;/div&gt;<br />  &lt;/div&gt;<br /><br />  &lt;div class="image"&gt;<br />    &lt;img src="http://placekitten.com/100/150" alt="" /&gt;<br />    &lt;div&gt;&lt;img src="http://placekitten.com/100/150" alt="" /&gt;<br />      &lt;div class="fade"&gt;&lt;/div&gt;<br />    &lt;/div&gt;<br />  &lt;/div&gt;<br /><br />&lt;/div&gt;</code></pre>
<p>Dla wygody interesujące nas obrazki umieszczam w jakimś kontenerze, w tym przypadku o nazwie klasy <strong>content</strong>. Obrazek wraz z jego odbiciem umieszczam w kontenerze o klasie <strong>image. </strong>Kolejny <strong>div</strong> odpowiada za nasze odbicie lustrzane, więc w nim umieszczamy drugi raz interesujący nas obraz, który potem za pomocą CSS3 odwrócimy i zasłonimy półprzezroczystym gradientem stworzonym dzięki pustemu divowi o klasie <strong>fade. </strong></p>
<p>W tym miejscu warto zauważyć konieczność dublowania tego samego obrazka, co prawda wczyta się on tylko raz, ale w dużych ilościach efekt ten może lekko zwolnić naszą przeglądarkę. Warto więc ostrożnie korzystać z tego rozwiązania.</p>
]]></description>
          <pubDate>Sat, 20 Aug 2011 17:38:37 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Wireframe – 5 przydatnych i darmowych narzędzi </title>
          <link>http://www.webnote.pl/wireframe-5-przydatnych-i-darmowych-narzedzi.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Co to jest <strong>wirefame</strong>? W najprostszym ujęciu jest to pewnego rodzaju szkicowanie, planowanie i prototypowanie potencjalnego wyglądu serwisu internetowego, lub interfejsu użytkownika. Stosunkowo niedawno wireframing stał się bardzo ważnym etapem w procesie tworzenia stron i aplikacji internetowych.</p>
<p>Według mojej obecnej wiedzy słowo wireframing, nie posiada naturalnego polskiego odpowiednika, więc w artykule będę stosował angielskie nazewnictwo, jeżeli ktoś z Was zna polską nazwę, proszę podzielić się w komentarzu.</p>
<p><strong>Wireframing</strong> w swojej naturalnej postaci ograniczał się do kartki papieru i ołówka, gdzie rozrysowywało się plan naszego kolejnego serwisu. Jednak wraz z popularyzacją tego typu czynnością, społeczność internetowa (jak zwykle zresztą) postanowiła sobie ułatwić pracę, poprzez odpowiednio przygotowane narzędzia i aplikacje, zarówno internetowe jak i desktopowe. W artykule tym chciałbym przedstawić kilka interesujących narzędzi wspomagających tworzenie Wireframe.</p>
<h2><a href="http://pencil.evolus.vn/en-US/Home.aspx">Pencil Project</a></h2>
<p><img src="http://www.webnote.pl/public/images/75/755429199b1af6f8c030360d9681fb14.jpg" alt="Pencil Project" title="pencil.jpg (580x227 px)" /></p>
<p><strong>Pencil Project</strong> to ciekawa aplikacja działająca zarówno jako wtyczka do FireFoxa, oraz jako aplikacja desktopowa możliwa do zainstalowania na systemach Windows i Linux. Narzędzie jest rozbudowane i posiada szeroką kolekcje kształtów, w tym przypominającą szkice rysowane ołówkiem. Aplikacja jest stosunkowo prosta w obsłudze i krótka chwila zapoznania się z interfejsem pozwala na swobodne działania w programie.</p>
<p>Pencil jest produktem <strong>darmowym</strong>.</p>
]]></description>
          <pubDate>Mon, 08 Aug 2011 17:38:10 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Wszystko co powinieneś wiedzieć o Google Web Fonts</title>
          <link>http://www.webnote.pl/wszystko-co-powinienes-wiedziec-o-google-web-fonts.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Na blogu poświęciłem już trochę miejsca na opisanie funkcji <a href="http://www.webnote.pl/font-face-wlasna-czcionka-na-stronie-internetowej.html" title="@font-face – własna czcionka na stronie internetowej"><strong>@font-face</strong></a>. Zamieściłem także kilka <a href="http://www.webnote.pl/czcionki-z-polskimi-znakami-font-face.html" title="Zestaw czcionek z polskimi znakami gotowych do użycia z @font-face"><strong>darmowych fontów posiadających polskie znaki</strong></a>. Jak do tej pory nie opisałem jednak jednego z najciekawszych projektów Googla, czyli Google Web Fonts. Co to jest? W skrócie - darmowa usługa oferująca ponad 200 niestandardowych fontów, gotowych do wykorzystania w funkcji <strong>@font-face</strong>. W artykule tym opiszę jak korzystać z wspomnianej usługi, oraz jak w prosty sposób znaleźć czcionki z polskimi znakami w bazie <strong>Google Web Fonts</strong>.</p>
<h2>Jak działa Google Web Fonts?</h2>
<p>Podstawową zaletą <a href="http://www.google.com/webfonts/" title="Google Web Fonts"><strong>Google Web Fonts</strong></a> jest prosta obsługa. Wystarczy minimalna wiedza na temat działania HTML i CSS, aby uatrakcyjnić typografie swojej strony.</p>
<p>Pierwszym krokiem jest dodanie niezbędnych fontów do naszego serwisu. Dokonujemy tego poprzez dodanie odpowiedniego linku do styli udostępnionych na serwerze Google (informacje o tym, gdzie generować ten link znajdują się w dalszej części artykułu):</p>
<pre class="prettyprint"><code>&lt;link href='http://fonts.googleapis.com/css?family=Ovo' rel='stylesheet' type='text/css'&gt;</code></pre>
<p>Powyższy kod należy wkleić w sekcji <em>&lt;head&gt;</em> pliku HTML interesującej nas strony internetowej. Tym sposobem font o nazwie Ovo, został dodany do naszego serwisu i od teraz możemy go używać w komendzie CSS font-family. Na przykład, powiedzmy, że chcemy użyć niestandardowej czcionki w nagłówku naszego artykułu, do tego celu posłuży nam kod:</p>
<pre class="prettyprint"><code>article h1 {<br />  font-family: 'Ovo', serif;<br />  (dalsze style dla nagłówka)<br />}</code></pre>
<p>I tym sposobem skorzystaliśmy z usług <strong>Google Web Fonts</strong>. Tak jak pisałem jest to niezwykle prosta i szybka metoda na uzyskanie interesującej niestandardowej czcionki na swojej stronie internetowej.</p>
]]></description>
          <pubDate>Mon, 01 Aug 2011 12:58:38 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Case study – proces tworzenia logo</title>
          <link>http://www.webnote.pl/case-study-proces-tworzenia-logo.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Ostatnio w wolnym czasie pracowałem nad nowym logo swojej firmy, której podstawowym celem jest <a href="http://www.xelos.pl" title="Tworzenie stron internetowych"><strong>tworzenie stron internetowych</strong></a>, oraz usługi związanę z tą branżą. Pierwszy logotyp, zrobiony w ciągu 5min, powoli przestał mi odpowiadać, dlatego nadszedł czas na zaprojektowanie prawdziwego logo, zwłaszcza, iż jedną z oferowanych usług jest właśnie przygotowywanie identyfikacji wizualnej firm. W artykule chciałem przy okazji zaprezentować typowy proces towarzyszący pracy nad nowym znakiem firmowym.</p>
<h2>Zbieranie informacji</h2>
<p>W tym konkretnym przypadku, krok ten był nieistotny. Jednak zawsze po uzgodnieniu warunków z klientem, musimy zebrać jak najwięcej informacji na temat zainteresowanej firmy, jej branży, oraz docelowych klientach. Łatwo wyobrazić sobie sytuacje i konsekwencje, gdzie np. dla kancelarii prawniczej przygotujemy, wielokolorowe logo w luźnym klimacie. Intuicyjnie możemy stwierdzić, że coś się nie zgadza.</p>
<h2>Pomysły i szkice</h2>
<p>Posiadając już niezbędne informacje przystępujemy do najistotniejszego etapu pracy, czyli szkicowanie pomysłów. Bierzemy blok lub zeszyt, ołówek, siadamy wygodnie i przelewamy wszystkie pomysły na papier. Działa to na zasadach podobnych do burzy mózgów. Na tym etapie nie ma złych pomysłów i nie powinno się od razu wykluczać żadnych projektów.</p>
]]></description>
          <pubDate>Tue, 26 Jul 2011 18:09:33 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Słoneczna dziewczyna – tworzymy postać w Adobe Illustrator</title>
          <link>http://www.webnote.pl/sloneczna-dziewczyna-tworzymy-postac-w-illustrator.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Dzisiaj pobawimy się narzędziami gradientów wypełnień itp. Dużo rzeczy zostanie omówionych skrótowo, więc w razie nieścisłości odsyłam do wcześniejszych artykułów. Zaczynam od luźnego odręcznego szkicu. Tworze odpowiednie kontury i obiekty (proces opisany w artykule <a href="http://www.webnote.pl/odnajdywanie-sciezek-w-adobe-illustrator-niesmialy-mis.html" title="Odnajdywanie ścieżek w Adobe Illustrator – Nieśmiały Miś">Odnajdywanie ścieżek w Adobe Illustrator – Nieśmiały Miś</a>).</p>
<p><img src="http://www.webnote.pl/public/images/e1/e1f85026ef9d1849896bf1b2151413e1.png" alt="Przetworzenie szkicu postaci" title="girl-step01.png (580x312 px)" /></p>
<p>Teraz nadamy lekkie gradienty naszemu rysunkowi. Jako pierwszego będę używała narzędzia <strong>Narzędzie Siatka (U)</strong> (opisane w artykule <a href="http://www.webnote.pl/realistyczny-wektor-w-adobe-illustrator-filizanka.html" title="Realistyczny wektor w Adobe Illustrator – Filiżanka">Realistyczny wektor w Adobe Illustrator – Filiżanka</a>). Oczywiście nie będziemy stosować aż tak dużego zagęszczenia linii gdyż efekt ma być lekki. Ja użyłam gotowej palety kolorów zawartej w bibliotece Adobe Illustratora (panel <strong>Próbki, Menu biblioteki próbek-&gt;Odcienie skóry</strong>, trzy palety <strong>Skintone 1, Skintone 2, Skintone 3</strong>). Pamiętajmy, że jeżeli chcemy zachować kontur jakiegoś obiektu musimy go skopiować, wyrównać i ustawić z zerowym wypełnieniem nad kolorową warstwą gdyż elementy z siatką nie mogą mieć konturów.</p>
<p><img src="http://www.webnote.pl/public/images/07/07178ed9dc80ce310e7f3094bb0a80c6.png" alt="Nakładanie siatki na postać" title="girl-step02.png (580x213 px)" /></p>
<p>Podobnie postępujemy z ciałem. Zastosowałam tu technikę maskowania taką samą jak dla uszka filiżanki ze względu na skomplikowany kształt elementu.</p>
]]></description>
          <pubDate>Thu, 14 Jul 2011 12:28:42 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Jak zorganizować swoją bazę linków i artykułów</title>
          <link>http://www.webnote.pl/jak-zorganizowac-swoja-baze-linkow-i-artykulow.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Branża związana z projektowaniem stron i ogólnie Internetem rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Wymaga to poświęcenia sporej ilości czasu na czytanie, poszerzanie i aktualizowanie swojej wiedzy. Z drugiej strony ten sam Internet zalewa nas niebagatelną ilością nowych informacji, w postaci blogów, serwisów tematycznych, czy aplikacji społecznościowych. Problemem zawsze pozostaje czas, a właściwie jego brak.</p>
<p>Podczas 2 dni przeprowadzki, kiedy nie byłem dłużej przy komputerze, liczba nowych wpisów w moich RSS wynosiła ponad 300. Oczywiście część z tych wpisów przeglądnę pobieżnie, część w ogóle mnie nie zainteresuje, ale wiele jest takich, których nie przeczytanie będzie ogromną stratą. Dlatego warto tego typu wpisy zapisywać do późniejszego przeczytania. W tym artykule przedstawię dwa stosowane przez mnie narzędzia.</p>
<h2>Delicious</h2>
<p><img src="http://www.webnote.pl/public/images/e8/e8fa95e06812fe54f1581d450a0eb166.png" alt="Delicious" title="del.png (580x290 px)" /></p>
<p><strong><a href="http://www.delicious.com/" title="Delicious">Delicious</a></strong> jest świetnym miejscem do przechowywania ciekawych i interesujących artykułów, które chcemy zachować do późniejszego czytania. Dzięki systemowi tagów mamy możliwość doskonałego segregowania informacji. Istnieje możliwość przeglądania bookmarków innych osób, oraz najpopularniejszych linków dla konkretnych kategorii. Oczywiście jeżeli chcemy zachować pewne linki dla siebie mamy możliwość prywatnego przechowywania. Polecam stworzyć sobie tag o nazwie np. „do_przeczytania”, i tam wrzucać artykuły, które w danym momencie nie mamy czasu przeczytać.</p>
]]></description>
          <pubDate>Fri, 08 Jul 2011 17:37:20 +0200</pubDate>
        </item>
      <item>
           <title>Gdzie znaleźć darmowe zdjęcia w Internecie?</title>
          <link>http://www.webnote.pl/gdzie-znalezc-darmowe-zdjecia-w-internecie.html</link>
          <description><![CDATA[<p>Dobrej jakości zdjęcia potrafią być wyjątkowo przydatne, zarówno przy tworzeniu projektu graficznego, czy też kolejnych artykułów na swoich stronach i blogach. Problemem jest jednak znaleźć darmowe zdjęcia dobrej jakości. Zwłaszcza jeżeli poszukujemy ciekawych zdjęć do artykułów na hobbystyczne blogi, które nie przynoszą jeszcze dużego dochodu i nie stać osoby prowadzącej na opłatę zdjęć. W tym artykule postaram się opisać kilka ciekawych miejsc, w których można znaleźć na prawdę dobrej jakości zdjęcia.</p>
<h2>Flickr</h2>
<p><a href="http://www.flickr.com/">Flickr</a> jest jednym z najciekawszych portali społecznościowych, umożliwiających dzielenie się swoimi zdjęciami ze znajomymi i osobami odwiedzającymi serwis. Jednocześnie jest to prawdziwa kopalnia zdjęć, które możemy wykorzystać w swoich projektach i wpisach. Jedyne o czym należy pamiętać to wejść do <a href="http://www.flickr.com/search/advanced/">zaawansowanego wyszukiwania</a> i zaznaczyć opcje „<strong>Only search within Creative Commons-licensed content</strong>” oraz „<strong>Find content to use commercially</strong>”. Teraz przeszukując interesującą nas tematykę otrzymamy zdjęcia, które możemy wykorzystać w naszej pracy nawet w celach komercyjnych.</p>
<p>Przypominam, aby zawsze zapoznać się z licencją, akurat na Flickr najczęściej wymagane jest uznanie autorstwa, czyli podanie autora zdjęcia i linku do zdjęcia w serwisie. Nie jest to duży koszt za na prawdę wysokiej jakości zdjęcia.</p>
]]></description>
          <pubDate>Wed, 15 Jun 2011 21:28:21 +0200</pubDate>
        </item>
     </channel>
</rss>
